Świąteczny sposób na spędzenie czasu z najbliższymi


Wielkimi krokami zbliżają się Święta a wraz z nimi stoły uginające się od rozmaitych potraw. Zacznie się liczenie kalorii i nabytych kilogramów przez te kilka dni. Ja mam dla Was dobry pomysł aby trochę się rozruszać i spędzić czas z bliskimi. Weźcie rodzinę na spacer! Jest to aktywność fizyczna, na którą większość z Was może sobie pozwolić. Przyspieszycie metabolizm, trochę się rozruszacie i będziecie mieli okazję porozmawiać z rodziną.
Wiem, że naszych dziadków może być trudno wyciągnąć ale mam na to sposób. Na pewno większość z Was ma kogoś na cmentarzu, możecie zaproponować wspólne udanie się właśnie w to miejsce i powspominanie zmarłej osoby. U mnie w domu co roku udajemy się wszyscy razem na grób dziadków, których niestety już z nami nie ma. Jet to taka nasza "mała" tradycja. 


Na poobiedni spacer polecam jednak najbardziej las. Można pooddychać czystym powietrzem a jeżeli w Waszej okolicy spadnie śnieg to krajobraz zapewne będzie bajkowy. Niestety u mnie nie ma co liczyć na śnieg, pada deszcz za to :( Święta będą bez uroku. Tak szczerze mówiąc (pisząc) to nawet nie pamiętam kiedy ostatnio w moich okolicach był śnieg na Święta Bożego Narodzenie. Na Wielkanoc za to pogoda nadrabia. Ale nie będę narzekać na coś na co nie mam najmniejszego wypływu. Trzeba wykorzystać to co jest.
Jeżeli jesteście w trakcie roztrenowannia to spacer będzie idealny, jeśli nie, będzie odskocznią od biegania i innych sportów. A może kogoś z rodziny uda się wyciągnąć na poświąteczne bieganie.
Pamiętajcie (nie tylko od święta) o swoich czworonogach i innych pupilach domowych. One też zasługują na milsze traktowanie i poświęcenie im uwagi. 
Życzę zatem samych miłych chwil spędzonych w najbliższym gronie.

Mój pies jak zwykle zainteresowany czymś innym niż pozowaniem do zdjęcia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MamaBiegaczka , Blogger