Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z 2018

Lekka poświąteczna sałatka

Świąte, święta i po świętach. Każdy z Was to pewnie co roku słyszy, ja tego tekstu nie znoszę... Święta to cudowny czas obżerania się, prawda? Jeśli macie już dość  mam dla Was szybką i prostą sałatkę. Będzie miłą odmianą dla sałatki jarzynowej, którą pewnie większość z Was jadła przez ostatnie dni. Jeśli organizujecie imprezę sylwestrową lub karnawałową i nie wiecie co przygotować, polecam moją sałatkę. Waszym gościom na pewno będzie smakować.

Biegowe podsumowanie 2018 roku

Koniec roku trzeba oczywiście podsumować. Mimo ciąży coś tam się u mnie działo. Trochę tych kilometrów nabiłam, wystartowałam w kilku zawodach, dużo z małą chodziłam, starałam się być ciągle aktywna. Był krótki moment w ciąży, kiedy miałam ograniczyć ruch do minimum ale nie trwał on na szczęście długo. Czy jestem zadowolona ze swoich wyników w tym roku? Tego dowiecie się w dalszej części postu. Nie zabraknie w nim również cyferek i tabelek. Każdy biegacz lubi te analizy, prawda? 

Mój kulinarny niezbędnik cz. I

Moje must have bez, którego nie ma mojego gotowania. Znaczy byłoby ale bardzo utrudnione. Sądzę, że każdy z Was ma swoje kulinarne niezbędniki, bez których nie wyobraża sobie gotować. Ja mam takich rzeczy pięć. Są niezbędnikami ponieważ ja nie mam dla nich zamienników, nie licząc jednej rzeczy. Te przyrządy mogą być również idealnymi prezentami dla gospodyń domowych, żadna nie pogardzi, zwłaszcza numerem jeden i dwa. Napiszcie w komentarzach jakie są Wasz hity kulinarne, jestem ich bardzo ciekawa.

Nie daj się zimie - biegaj!

Niby prosty post a ja już trzeci raz piszę wstęp. Mam problem z tytułem i dokładnym zdefiniowaniem przeze mnie słowa "zima". Od kilku lat pory roku, z tymi kalendarzowymi mają coraz mniej wspólnego. Zima nie kojarzy się już z wielkimi mrozami i śniegiem, bardziej za tęsknotą za białym puchem. Zajmijmy się zatem bieganiem w niskich temperaturach, powiedzmy poniżej 0 st bo właśnie tej temperatury ludzie boją się najbardziej. A ja napiszę Wam, że groźniejszy jest lód niż - 10 st. I takim oto wstępem zapraszam do czytania dalej. 

Więcej pincet plus, więcej patologii

Dziś przypadkowo trafiłam na program "Uwaga" TVN-u. I jak siadłam tak nie mogłam wstać. Tego się nie spodziewałam. Nie wiedziałam, że w podobno cywilizowanej Polsce w XXI wieku mogą się dziać takie rzeczy. Do tego jestem Mamą, więc tym bardziej mnie dziwi jak można źle traktować swoje dziecko/dzieci. Nie rozumiem tego, NIGDY tego nie zrozumiem i nie chcę rozumieć! Jestem oburzona, wściekła i również nie rozumiem jak można być tak złym człowiekiem. Tortury wróćcie! Tacy ludzie nie zasługują na nic więcej. Nie miałabym żadnej litości dla takich zwyrodnialców. Żadnej.

Kruche babeczki

Jest to moja kolejna świąteczna propozycja. Takie babeczki kojarzą mi się z każdymi świętami bo zawsze u nas pojawiały się między ciastami. Znacie osobę, która nie lubi małych kruchych ciasteczek czy babeczek? Takich na jeden lub dwa kęsy. Ostatnio w domu znalazłam małe foremki na babeczki, więc musiałam je wykorzystać. Kruche ciasto lubię, to każdy wie a babeczki to mój faworyt jeśli chodzi o wypieki. Najbardziej jednak lubię takie mini babeczki z cukierni, która znajduje się w mojej rodzinej miejscowości. Dla zainteresowanych podaję link do ich Strony. Na ich zrobienie chyba nie wystarczyłoby mi cierpliwości, więc kupno w cukierni na razie pozostaje jedynym rozwiązaniem. A poniżej przepis na nieco większe babeczki.

Nie daj się przeziębieniu - czyli domowe sposoby na całe zło

Zimno nadciąga a wraz z nim przeziębienia i choroby. Niektórzy chorują często inni  prawie w ogóle. Ja zaliczam się do tej drugiej grupy, nie pamiętam kiedy ostatnio brałam antybiotyk na chorobę czy przeziębienie. Samo przeziębienie trwa u mnie zazwyczaj kilka dni. Wydaje mi się, że mam dosyć dobrą odporność a jak zaczynam się źle czuć szybko reaguję ale nie tabletkami ani antybiotykami. Mam swoje domowe sprawdzone sposoby, które mnie jeszcze nie zawiodły. Ważny też jest sport i tu chyba nikogo nie zaskoczę. W tym roku dzięki bieganiu już 2 razy pozbyłam się bólu gardła. Pewnie stwierdzicie, że wariatka ale wcale nie. Jak porozmawiacie z ludźmi trenującymi dowolny sport dowiecie się, że bardzo rzadko chorują. Co więcej? O tym przeczytacie w poście poniżej.

Jak przetrwać okres jesienno-zimowy?

Da się w ogóle? Owszem, tak! Wystarczy odrobina dobrej chęci, humoru, patentów i będzie dobrze. Pewnie Was zdziwie ale ja jestem zwolenniczką długich i zimnych wieczorów. Jeśli za oknem do tego jest wszystko pięknie oprószone białym śniegiem, można poczuć się jak w bajce. W takie zimne mroźne dni można, bez wyrzutów sumienia zakopać się pod ciepłym kocem przed tv albo z dobrą książką w ręce. Chcesz wiedzieć więcej, zapraszam do czytania.

VII Niepodległościowa 11

Nie wiem od czego zacząć... Może od tego, że biegacze po raz kolejny pokazali jaką są cudowną grupą społeczną. Oglądam w sieci Wasze medale, czytam co piszecie i chciałabym z tego miejsca każdemu z Was pogratulować stanięcia na starcie tak ważnej imprezy sportowej. Biegacze pokazujecie, że można uczcić Dzień Niepodległości Polski bez wzniecania niepotrzebnych zadym, w spokoju i z uśmiechem na twarzy. W Poznaniu pobiegło Was około 20 tys. nikt się nie bił, obyło się bez rac a i tak było pięknie i biało-czerwono. Piszę o tym nie bez powodu, niestety w Polsce, która przeszła piekło przez Nazistów, czci się ich i pozwala Nacjonalistom legalnie wychodzić na ulicę w tym ważnym dniu! Skandal! Biegacze pokazują jak bieganie i Wy sami jesteście fajni a nie marszowanie. Pokazujecie, że jesteście prawdziwymi Patriotami. A teraz zapraszam na relację biegu w Białym Kościele.

Podsumowanie mojego pierwszego biegowego miesiąca

Pierwszy biegowy miesiąc za mną. W końcu przeszłam do ciągłego biegu. Dłuższych dystansów trochę się jeszcze boję biec jednym ciągiem ale wszystko powoli. Bieganie sprawia mi dużo przyjemności, jest inaczej niż przed ciążą. Powiedziałabym, że lepiej mimo, że o wiele wolniej. Taka przewrotność losu. Zapraszam do dalszej lekury, nie pożałujecie.

Zupa z suszonymi, leśnymi grzybami

Czy może być bardziej jesienna zupa niż grzybowa? Dla mnie grzyb to jeden z symboli jesieni. Dają do gotowanych dań mnóstwo aromatu, trudno ich nie lubić, mimo to nie wszyscy za nimi przepadają. Suszone grzyby są najlepsze. Warto zebrać je samemu i ususzyć lub kupić od zaufanej osoby. Te sklepowe odradzam. Ja raz skusiłam się i już więcej tego nie zrobię. Przed przygotowaniem namoczyłam je w wodzie i ilość larw robaków mnie przeraziła. Zbieram grzyby od małego ale takiej ilości robali w życiu nie widziałam, nie wiem jak ktoś mógł tak robaczywe grzyby umieścić w opakowaniu na sprzedaż. Tych larw nie było kilka czy kilkanaście, wyglądało jaky ktoś wrzucił opakowanie robali do wody, fuj. Aby więcej sobie nie obrzydzać przejdźmy do przepisu.

Marynata do mięsa - na bazie czosnku i galangalu

Marynaty, glazury, panierki wszystko po to aby nasze potrawy były lepsze, smaczniejsze, bardziej aromatyczne. Ja dziś mam dla Was propozycję marynaty, im dłużej mięso w niej leży tym lepiej. Jeśli nie macie czasu, nawet 10 minut będzie ok. Marynaty dają nam pełną dowolność doboru składników. Mogą być pikantne, słodko-słone, słodko-pikantne, słodko-gorzkie, czosnkowe, ziołowe. Wszystko zależy od naszej wyobraźni.

Kobieta w biegu - ZAWSZE PIER(w)SI Kraków

Kiedyś to musiało nastąpić czyli mój pierwszy start po porodzie. Nie sądziłam, że stanie się to tak szybko. Tym bardziej się cieszę, że wystartowałam w tym konrektnym biegu - ZAWSZE PIER(w)SI. Jest to cykl imprez sportowych odbywających się w całej Polsce, w tym roku pierwszy raz w Krakowie. Jest to jeden z niewielu biegów dedykowany kobietom. Główną ideą tych biegowych spotkań jest bieg w intencji zdrowych piersi. Przypominanie kobietom jak bardzo ważne jest wykonywanie cytologii i badanie własnych piersi. W Krakowie był podstawiony Mammobus gdzie można było wykonać odpłatną mammografię, oprócz tego każda uczestniczka dostała kupon o wartości 100 zł na USG piersi. Chcesz wiedzieć co się jeszcze działo, zapraszam dalej.

Jak ja to wszystko ogarniam??!!

No właśnie jak?? Do tej pory ciągle się zastanawiam. A tak na serio to moje słowa klucz do sukcesu to: szybkość, planowanie, organizacja i najważniejsze chęci. Z tym ostatnim to różnie bywa, nie zawsze są a bez nich nic się nie zrobi, nawet z najlepszym planem. Mogłabym tutaj dodać jeszcze wytrwałość, motywację, upór. To wszystko składa się na każdy nasz mały sukces. Ważne są też osoby, które nas wspierają i na które możemy liczyć. Nawet najmniejsza pomoc się liczy, nie bójmy się o nią prosić. Chcesz wiedzieć jak się organizuję? Zapraszam dalej.

Zapiekanki z pieczarkami i szynką - moja klasyka

Kto nie lubi zapiekanek? Proszę się tu szybko przyznać. Zapiekanki to jeden z popularniejszych fast food'ów. Uwielbiam je, dobrze, że obecnie ciężko dostać złą, chociaż i takie się zdarzają. Pamiętam z dzieciństwa jak ciężko było kupić dobrą zapiekankę z pieca, głównie sprzedawane były takie oklapiochy podgrzewane w mikrofalówce i wtedy z pomocą przychodził domowy piekarnik. Na szczęście czasy szybkiego odgrzewania gotowca w mikrofalówce w wielu miejscach odeszły w niepamięć a miejsc gdzie możemy zjeść dobre zapiekanki jest sporo. Sami też możemy wyczarować coś super w naszej kuchni do czego gorąco zachęcam. Dziś Wam pokazuję najbardziej klasyczne czyli z szynką i pieczarkami.

Jajecznica z grzybami - dwie wersje

Lubicie zbierać grzyby? Ja je zbieram odkąd sięgam pamięcią. W tym roku grzybów dużo a ja niestety nie mam za bardzo czasu na dłuższą wizyte w lesie. Na szczęście grzyby rosną wszędzie, więc i nam udało się kilka znaleźć, tuż przy drodze. Z części zrobiłam pyszną jajecznicę a resztę ususzyłam. Dla tych, którzy nie lubią zbierać grzybów lub nie znają się na nich, od około września w sklepach dostępne są również kurki, które uwielbiam. Są idealne do sosów, zup lub do jajecznicy.  Zapraszam po przepisy.

Okres połogu - jak go przetrwałam?

Myślałam, że będzie gorzej. Okazuje się, że moje ciało szybko wraca do formy, najcięższe były w sumie 2 pierwsze tygodnie. Na pierwszy marsz wyszłam w 3 tygodniu po urodzeniu i potem już poszło z górki. Obecnie jest 8 tygodni po porodzie i maszeruje, ćwiczę z Anką Dziedzic, jeżdżę na rowerze i zaczęłam marszobiegi. Ciągły bieg sądzę, że jest kwestią tygodni. Chcesz wiedzieć co dokładnie wydarzyło sie przez 6 tygodni, zapraszam dalej.

Sałatka brokułowa

Kolorowa sałatka na rozpoczęcie jesieni. Powoli kończy się dostęp do świeżych warzyw i owoców, więc korzystajmy i jedzmy jak najwięcej. Szkoda, że ciepłe dni już za nami ale taka kolej rzeczy a raczej pór roku. Z tej okazji mam dla Was przepis na kolorową sałatkę, która smakuje świetnie solo ale może być idealnym dodatkiem do śniadania, obiadu czy kolacji.

Pudding chia - idealny fit deser?

Przeglądając fit przepisy w Internecie stwierdzam, że pudding chia jest jednym z popularniejszych deserów. Postanowiłam zrobić go i sprawdzić czy rzeczywiście jest słusznie wokół nigo tyle szumu. Już na wstępie powiem, że szybko go nie zrobicie, ponieważ nasionka chia potrzebują sporo czasu aby dobrze nasiąkły, więc trzeba wykonać go dzień wcześniej a u mnie nawet 2. Zapraszam po przepis i moją opinię.

Tofu z pomidorkami, cukinią i czosnkowymi tostami

Dziś mam coś bezmięsnego, chociaż mój Luby pytał co to za mięsto zrobiłam :D Podobno tofu przejmuje smak z innych składników z jakimi jest przyrządzane. Na razie potwierdzić tego nie mogę, może za krótko przebywało z pomidorkami... O tym daniu na pewno mogę powiedzieć, że jest łatwe w wykonaniu i oczywiście szybkie. Słowo szybkość chyba będzie przewodnim u mnie w najbliższym czasie. Jesli jesteście ciekawi co mi wyszło i jak smakowało, zapraszam dalej.

Zupa z woreczka

Chyba zostanę mistrzynią w przygotowywaniu obiadów w 10-15 minut. Człowiek się uczy całe życie, to czemu nie nauczyć się ektremalnie szybko gotować? W takich momentach idealne będą mrożonki. Ja czasem przygotowuję z gotowych mieszanek zupy, natomiast wersja "na patelnie" w ogóle nie przypadła moim kubkom smakowym do gustu. Gdy mamy mało czasu pomocne będą półprodukty jakie znajdziemy w domu, np. zamrożony bulion mięsny, domowe przeciery pomidorowe. Zdecydowanie ułatwiają szybkie gotowanie, zatem do dzieła!

Pomidorowa ze świeżych pomidorów

Lato powoli się kończy a wraz z nim dostęp do świeżych owoców i warzyw. Proponuję zatem zupę z sezonowych pomidorów. Oczywiście smak tych warzyw można zamknąć w słoikach i cieszyć się nim cały rok ale co świeże to świeże. Im więcej rodzai pomidorów użyjecie tym zupa będzie miała lepszy smak. Do dzieła!

Chleb bananowy - zaskocz wszystkich

Masz stare banany i nie wiesz co z nimi zroibić? Na pewno ich nie wyrzucaj, zrób pyszny chleb bananowy. Jest to jedno z moich ulubionych ciast, za każdym razem gdy kogoś nim częstuje, zaskakuje swoim wybornym smakiem. Z wyglądu jest przeciętne ale za to jakie ma cudowne wnętrze ;) Zapraszam po przepis bo warto.

Co wybrać? Nutellę oryginalną, domową czy fit?

Wiele razy spotkałam się w Internecie z fit zamiennikami Nutelli. Smak jej chyba każdy zna i lubi. Moim zdaniem jest to najpopularniejszy krem do kanapek. Jest pyszny ale wiadomo co pyszne to od razu musi być tuczące albo niezdrowe. Tak to w życiu bywa. Z Nutellą inaczej nie jest. Na etykiecie kuszą orzechy laskowe i szklanka mleka. Na pierwszy rzut oka pewnie wiele osób stwierdzi, że to musi być zdrowe. Dopóki nie odwrócimy słoiczka i nie spojrzymy na  składniki. A tu na pierwszym miejscu króluje cukier, już na drugim tłuszcz palmowy, orzechów laskowych mamy tylko 13 %, następnie mleko w proszku (8,7%), kakao (7,4%) i emulgatory. Cena za 350 g słoiczek to około 10 zł i więcej. Zależy gdzie kupujemy.  Czas zabrać się do roboty i porównać 3 kremy: oryginał, domowego wyrobu oraz fit.

Cukinia faszerowana kaszą pęczak

Dziś mam dla Was propozycję na faszerowaną cukinię. Razem z moim Lubym uwielbiamy to warzywo i często gości u nas na talerzach. Najczęściej kroimy cukinie w talarki, wrzucamy na chwilę na patelnie i dodatek do śniadania, obiadu czy kolacji jest gotowy w kilka minut. Często też pdajemy ją w formie grillowanej. Sposobów wykorzystania jej jest mnóstwo, wszystko zależy od Waszych upodobań i czasu  wolnego. Poniżej zapraszam na mój przepis.

Ćwiczenia dla kobiet w ciąży - warto czy nie?

Jestem osobą, która uwelbia ruch i testować nowe rzeczy, więc nie byłabym sobą gdybym chociaż nie spróbowała kilku ćwiczeń. Na rynku ciągle jest mało płyt DVD czy zestawów ćwiczeń dla kobiet w ciąży. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Może dlatego, że pomimo tak szybkiego rozwoju strefy fitnes w Polsce, ciągle mało nacisku kładzie się na dobrą kondycję i samopoczucie kobiet w ciąży. Przez cały okres ciąży słuchałam, że nie powinnam biegać bo to największe zło a starty w zawodach to już w ogóle przesada. Jednak dobrze dobrane ćwiczenia są moim zdaniem zbawienne. Na moim przykładzie napiszę Wam, że nie pojawiły mi się żadne rozstępy na brzuchu czy udach a nie stosowałam cudownych kremów przeciw rozstępom dla przyszłym mam. Tak bardzo popularne bóle kręgosłua też są mi obce, jedynie trochę puchną mi nogi ale jak zaczynam chodzić, ruszać się od razu mi lepiej. Ruch to zdrowie i zawsze będę to powtarzać! A teraz zapraszam do lektury. Niżej opisane zestawy ćwiczeń będą też dobre dla kobiet, …

Moje propozycje koktajli - różowo mi

Przepisów na koktajle jest chyba niezliczona ilość. Odkąd zapanowała moda na bycie fit, stare mamine wynalazki odeszły do lamusa. Pamiętam jak moja niedoszła teściowa robiła koktajl z cukrem i śmietaną kremówką 30%, pewnie wszystkie fit maniaczki dostałyby zawału od takiej ilości kalorii a z siłowni przez tydzień by nie wyszły ;) Teraz nastała era smoothie, shak'ów i innych dietetycznych wynalazków. Kiedyś wystarczyło zwykłe krowie mleko zmiksować (nie zblendować) z owocami i mielismy pyszny napój. Obecnie mleko krowie jest beee, nawet sojowe juz wyszło z mody. Teraz podstawą wszystkich modnych napoi jest mleko ryżowe, migdałowe, bez laktozy czy orzechowe. A już hit hitów to koktajle zielone, ja nie mogę się do nich przekonać. Owszem, sama dodaję warzywa ale całkowicie zielone do mnie nie przemawiają. Jak znacie dobre przepisy to proszę o podzielenie się nimi ze mną ;)

Zupa brokułowa

Jeszcze chwilę pozostanę w zielonych klimatach. Dziś zaprezentuję Wam zupę brokułową, takiej również nie jadłam. Przyznam szczerze, że poprzednia z bobu o wiele bardziej mi smakowała, była bardziej kremowa. Zapewne jest to zasługa dodanej śmietany. Tym razem pominęłam ją, przez co jest o wiele mniej kaloryczna i lżejsza. Zapraszam po przepis :)

Zupa z bobu

Idąc za ciosem dalej pozostanę w temacie bobu. Postanowiłam wykorzytać to co mi zostało z sałatki i zrobić zupę krem. Wyszła przepyszna, aksamitna i delikatna w smaku. I o dziwo całą robotę wykonuje marchewka, to ona dodaje jej tego czegoś. Zupa sama w sobie jest prosta do wykonania ale i pracochłonna ponieważ trzeba obrać bób. Do dzieła!

Kolorowa sałatka z żółtymi pomidorami i bobem

W tym tygodniu w mojej kuchni rządzi bób. Zazwyczaj jem go chyba tak jak większość Polaków, czyli gotuję a potem obieram ze skóry i tyle. Stwierdziłam, że na pewno coś z tego warzywa da się wyczarować i udało się. Na pierwszy ogień poszła sałatka z bobem. Jest trochę czasochłonna bo najpierw trzeba bób ugotować, potem poczekać jak się ostudzi i obrać ze skórek. Mimo to polecam ją wykonać. Do dzieła!

Fajnie jest być kobietą bo można zostać.... mamą - czyli dlaczego lubię być w ciąży.

Nie każdej z nas jest dane zostać mamą. Zazwyczaj jest na odwrót i te dziewczyny co chcą to nie mogą albo mają problem z zajściem w ciąże a te które nie chcą, pstryk i już. Co często kończy się kolejną aferą nagłaśnianą w tv. Jednak nie o dramatach i zwyrodniałych rodzicach chciałam dziś pisać. Moja przygoda z ciąża powoli się kończy, mogę już zacząć odliczać dni do rozwiązania. Z jednej strony nie mogę się już doczekać a z drugiej jestem przerażona. Chcecie wiedzieć dlaczego lubię być w ciąży, zapraszam do lektury.

Ciasteczka owsiane

Moja pierwsza, zdrowa, ciążowa zachcianka, w końcu! Lepiej późno niż wcale. Przez ostatnie 6 miesięcy moje zapotrzebowanie na słodycze a zwłaszcza czekoladę wzrosło o jakieś 200%. Dzień bez czegoś słodkiego a najlepiej polanego czekoladą to dzień stracony. Jem póki mogę, ciąża to wyjątkowy czas i nie należy zbytnio walczyć z naszymi zachciankami. W końcu zadowolona mama to zadowolony maluszek :) 

Domowe hamburgery

Lubicie burgery? Ja bardzo, zarówno te mięsne i wege. Zagościły one w restauracjach na dobre, knajpy serwujące hamburgery wyrastały w Krakowie jak grzyby po deszczu. Epoka tanich, nijakich odgrzewanych hamburgerów w mikrofali minęła już chyba na dobre. Tylko nieliczne bary serwują klientom te tzw. gotowce. Oczywiście za porządnego, wielkiego burgera trzeba zapłacić tyle co za obiad ale na prawdę warto a jeśli chcecie oszczędzić zróbcie je w domu.  Ja mam dziś 2 propozycje na przygotowanie mięsa, reszta składników zależy od Was. Do dzieła!

VII Bieg AGH

Jest to kolejny bieg, który należy do moich ulubionych. Zapewne z powodu miejsca gdzie pracuję i sympatii do AGH. Medale też kuszą, są to jedne z ładniejszych jakie mam. Nie wiem kto je projektuje ale wykonuje bardzo dobrą robotę. Inni  mogą brać przykład. Nie będę ukrywać, że medal jest również jednym z powodów dla którego biorę udział w biegu. W tym roku uczestniczyłam w nim w roli kibica, swój debiut zaliczyła za to moja wspaniała koleżanka, której przyszłam kibicować. Sama w ostatniej chwili zrezygnowałam ze startu. Zapisałam się na bieg z małą nadzieją, że jednak w nim wystartuję ale zdrowy rozsądek wziął górę i postanowiłam zrezygnować.  Długo biłam się z myślami co zrobić, decyzja o wycofaniu się z biegu była ciężka ale kibicowanie też jest całkiem fajne ;)

Truskawkowe szaleństwo

Sezon na truskawki w pełni. W tym roku z racji upałów zaczął się wcześniej niż zazwyczaj. Truskawki na straganach pojawiły się już na początku maja a w moim ogródku kilka tygodni temu. Truskawki to jedne z ulubionych owoców Polaków, sposobów na ich wykorzystanie jest mnóstwo. Ja podzielę się z Wami moimi ulubionymi.

Moje kulinarne zakupy, cz. I

Prawie każda kobieta uwielbia zakupy. Ja nie będę w tej kwestii wyróżniać się z tłumu i powiem Wam, że również uwielbiam tą czynność. Jednak muszę dodać małe ALE, największą frajde sprawiają mi nowe rzeczy, które wykorzystam w kuchni. Ciuchy oczywiście też lubie kupować ale z tego nic nie ugotuje ;) Każda osoba, która lubi gotować zgodzi się ze mną, że w kuchni wazniejszy od wypasionego garnka czy miksera jest smak. Możemy go dowolnie kształtować dzięki przyprawom. Dziś właśnie chcę Wam pokazać co nowego znalazło się u mnie na półce. Niektóre przyprawy są dobrze znane a część (przynajmniej dla mnie) jest zupełnym zaskoczeniem. Zapraszam!

Kruche ciasteczka - moje ulubione!

Dziś zaprezentuje Wam jedne z moich ulubionych słodyczy czyli kruche ciasteczka z nadzieniem, tzw. markizy. Kruche ciasto uwielbiam chyba w każdej postaci ale nie lubię go robić. Zwłaszcza w lecie gdy wszystko rozpływa się w dłoniach. Jednak moje uwielbienie do tego wypieku przewyższa wszystko, więc dumę chowam do kieszeni i biorę się do roboty ;)

Moje bieganie w ciąży - II trymestr

II trymestr pod kątem biegania był pracowity. Wystartowałam w 4 zawodach, w tym w dwóch na 10 km i dwóch na 5 km. O ile na początku trymestru te 10 km nie sprawiły mi większych trudności to już miesiąc później biegło się o wiele ciężej. I też startem w drugiej dyszce zakończyłam swoje bieganie w ciąży. Nie biegam już 5 tygodni i strasznie mi tego brakuje. Jednak żaden inny wysiłek nie zastąpi biegania ;)

Moja pielęgnacja ciała w ciąży

Pewnie Was zaskoczę, że nie pokaże ani jednego produtu dedykowanego kobietom w ciąży. Uważam, że większość produktów jest przereklamowana albo mają taki sam skład jak produkty dla pozostałej części płci żeńskiej. Weźmy np. krem przeciw rozstępom. W popularnej drogerii, popularny krem na rozstępy kosztuje około 15 zł a dla kobiet w ciąży około 20 zł. Skład, prawie ten sam, czymś oczywiście różnić się muszą ale największa różnica to cena. Pewnie przyszłe i obecne mamy wiedzą o czym mówię. Uważam też, że jak nie dbałaś o kondycję swojego ciała przed zajściem w ciąże to przez te 9 miesięcy samymi kremami jej nie poprawisz. Jesteście ciekawi czego używam, to zapraszam do wpisu. Na samym końcu mam też coś ekstra ;)

Spaghetti ze szparagami i boczkiem

Szparagi, to jedne z mich ulubionych warzyw, szkoda, że dostępne są przez tak krótki okres. Pod koniec kwietnia zawsze zaczynam je wypatrywać w sklepach i na straganach. Wiem, że wcześniej dostępne są te np. z Hiszpanii ale ja wyczekuję, naszych rodzimych. Szparagi są polecane kobietom w ciąży oraz tym dbającym o smukłą sylwetkę, ponieważ na 100 g mają tylko 18 kcal. Kolejna zaleta szparag to szybkość w ich przyrządzaniu. Jedyna rzecz, która może zniechęcać do ich kupna to cena ale raz w roku możemy sobie na to pozwolić ;) Do dzieła!

IV Bieg PuszczaRun

Jeden z moich ulubionych biegów, po moim ukochanym lesie, w który przemierzyłam już setki kilometrów. Nie mogło mnie tam zabraknąć. Biegłam w każdej edycji, na razie 4 lata pod rząd. W końcu bieg, na który nie muszę wyjeżdżać sporo wcześniej bo mam bardzo blisko. Z roku na rok biegnie więcej osób. Trasa wiedzie szutrową drogą w lesie, więc nie jest to bieg uliczny. Miła odmiana od biegów w zatłoczonych miastach.

Prawdziwy cukier waniliowy

Zapewne wielu z Was, jak i ja, kupowało lub nadal kupuje cukier wanilinowy myśląc, że to wanilia...  Łatwo dostępny, nazwa prawie taka sama, smakuje i pachnie wanilią, więc nie trudno o pomyłkę. Ja do tego stopnia byłam pewna co kupuje, że nawet nie chciało mi się dokładnie przeczytać nazwy aż do momentu kiedy zostałam uświadomiona. Ależ było moje zaskoczenie, no cóż, życie co chwila zaskakuje mnie czymś i powoli przyzwyczajam się. Okazało się również, że prawdziwy cukier, można zrobić w domu bez większego wysiłku. Ja mam dostęp do dobrej jakości wanilii, więc nie pozostaje nic innego jak wykorzystać tą jedną z najdroższych przypraw świata. Do dzieła!

6 Bieg "Pamiętaj z Nami 2018"

6 raz z rzędu odbył się bieg "pamięci" a ja w nim zanotowałam 3 start. Bieg wchodzi w cykl imprez organizowanych przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa w celu popularyzacji historii Krakowa i jego mieszkańcow w latach 1939-1945. Moim zdaniem jest to bardzo fajna inicjatywa, zwłaszcza dla osób przyjezdnych. Również trasa biegu jest historyczna, więc chcąc nie chcąc "liźniemy" trochę historii Krakowa. Dodatkowo, biegacze mają darmowy wstęp do wybranych Odziałów Muzeum Historycznego Krakowa przez 3 dni a po biegu czeka na Was pyszny posiłek. W tym roku były warszataty kulinarne, gdzie sami mogliśmy przygotować ciasteczka i mini torciki. 

Sałatka z rukolą, pomidorami i serem mozzarella

Wczoraj naszła mnie ochota na sałatkę z rukolą. Jak rukola to i orzechy włoskie i musi być ser. ALE jako, że jestem w ciąży, tylko pooglądałam sery z niebieską pleśnią na sklepowej półce a wzięłam mini mozzarelle. Postanowiłam dodać jeszcze koloru czyli żółte i czerwone pomidory. Nooo samo zdrowie na talerzu aż miło się patrzy na to co mi wyszło i żal jeść. Ładnie, kolorowo, estetycznie, zdrowo, szybko i prosto - oto sałatka idealna. Do dzieła!

Ekstrakt waniliowy - coś na prawdę ekstra

Wiele razy w oglądanych programach kulinarnych lub gdy czytałam dany przepis, słyszałam/czytałam nazwę ekstrakt waniliowy. Strasznie to tajemniczo brzmiało. Pewnego razu w sklepie natrafiłam na to coś. Na zakup nie zdecydowałam się, ponieważ uważałam cenę około 30 zł za 100 ml zbyt wygórowaną. Minęło kilka lat i znowu "prześladował" mnie ów ekstrakt. Tym razem postanowiłam kupić. Weszłam do sklepu i zapytałam czy jest dostępny. W odpowiedzi usłyszałam, że tak i czy ma być z alkoholem czy bez. Jak szaleć to szaleć, biorę z alkoholem. Jak usłyszałam ile mam zapłacić, to prawie padłam ale duma nie pozwoliła mi na odmowe zakupu. Jego wysyką cenę rekompensuje niesamowity aromat ale czy na pewno trzeba tyle płacić za 100 ml whiskey, wody i wanilii? Własnie nie, mozna zrobić w domu. O wiele taniej i tak samo aromatyczny.

Moje bieganie w ciąży - I trymestr

Powiem Wam, że w życiu bym nie przypuszczała, że będzie mi się tak dobrze biegać w ciąży. Najlepsze jesto, że to nic nie muszę. Kiedy nie mam sił wyjść pobiegać albo pogoda jest bardzo zła i nie mam ochoty walczyć np. z deszczem, nie biegam. Nie mam wtedy też wyrzutów sumienia bo ja teraz nic nie muszę. Bieganie jest luźne, spokojne, bez stresu, że za wolno, za mało, nie takie tempo i wszystkie inne problemy jakie mają biegacze. Bieganie w ciąży to prawdziwy relaks, odskocznia od codzienności, tylko ja i dziecko. Oczywiście bieganie samo w sobie jest relaksujące ale w ciąży to czysta przyjemność a nie nabijanie kolejnych kilometrów. To zupełnie inne bieganie.

Śledzie z żurawiną

Nie wiem jak u Was ale u mnie w domu Święta bez śledzi to nie Święta. Zawsze moja mama kupowała gotowe w sklepie, do momentu kiedy postanowiłam zrobić je sama. Przejrzałam Internet w poszukiwaniu inspiracji i znalazłam! Mam przepis na perfekcyjne śledzie z żurawiną i dużą ilością cebuli. Mogę śmiało powiedzieć, że moja wersja to cebula ze śledziami a nie na odwrót. Jeśli, więc lubicie te rybki w oleju i cebuli, z lekką nutką słodkości to zapraszam po przepis. Smaki idealnie sie uzupełniają, w tym roku trochę podrasowałam przepis i jak pewnie część z Was już zauważyła, dodałam na wierzch anyż. Zobaczymy co z tego wyjdzie, na razie zostały odłożone w chłodne miejsce aby śledzie przeszły wszystkimi smakami a cebula zmiękła.

4 Krakowski Bieg z Dystansem dla "Małych Serc"

Jak co roku już od 15 lat w marcu, Krakowski Klub Biegacza "Dystans" organizuje półmaraton marzanny i 4 raz Krakowski Bieg z Dystansem (10 km). Ja w tym roku musiałam zdecydować się na mniejszy dystans. Była to moja 5 marzanna z rzędu. Jest to dla mnie bardzo sentymentalny bieg, ponieważ właśnie pierwszy mój półmaraton biegłam tutaj 23.03.2014 r. Pamiętam jaka byłam zdenerwowana, jak przed maturą ;) Pamiętam również, że pogoda dopisała jak nigdy, w krótkich spodenkach biegliśmy i koszulkach. Chyba pogoda chciała zrekompensować się za te wszystkie moje i kolegi nerwy, czego nie można powiedzieć o pozostałych latach. Nawet już nie łudzę się, że może za rok będzie pogoda. Krakowski Półmaraton Marzanny jest imprezą sportową, której każdy szanujący się biegacz z Krakowa i okolic nie może opuścić. A tak na poważnie to.... must have każdego biegacza ;) Pomimo niesprzyjającej aury, atmosfera co roku jest bardzo gorąca. Mogłabym tak zachwalać ten bieg i zachwalać, przejdźmy do konkre…

Cykl Grand Prix Krakowa w biegach górskich

W zeszłą niedzielę, tj. 4.03.2018 r. miał miejsce finał cyklu Grand Prix Krakowa w biegach górskich. Jest to idealna alternatywa dla biegaczy, którzy są znudzeni "tradycyjnymi" trasami biegów krakowskich, przebiegających przez Bulwary Wiślane i Krakowskie Błonia. Możecie sprawdzić czy jesteście równie szybcy w terenie co na drodze. Do wyboru macie aż 4 dystanse oraz Nordic Walking. Grand Prix Krakowa zaczyna się w pierwszą niedziele listopada a kończy w pierwszą marca. Starty zatem przebiegają w nie zawsze łatwych warunkach ale... im ciężej tym lepiej. Będzie dumni z siebie, że daliście radę.

Znakomita, kanapkowa pasta rybna

Uwielbiam wszelkiego rodzaju mazidła na kanapki. Często sama robię je w domu  ale i też kupuję. Uwielbiam smakowe serki, pasty kanapkowe oraz pastelle. Jedną z moich ulubionych jest rybna pasta z dużą ilością cebuli. Takie domowe pasty oprócz tego, że są smaczne i zdrowe, są szybkie i proste w wykonaniu. Oprócz wędzonej ryby, po którą trzeba specjalnie pofatygować się do sklepu, pozostałe składniki zapewne każdy z Was ma w domu. Nie macie, więc wymówek typu: nie mam czasu na gotowanie, nie umiem albo nie mam z czego ;)