Bezalkoholowy grzaniec z pomarańczą i jabłkiem

Długie, zimne wieczory zawitały do nas na dobre i na razie nic się nie zmieni. Trzeba, więc sobie jakoś urozmaicić te ponure wieczory jak i dni. Sądzę, że wiele z Was zasiada w takie popołudnia wygodnie w fotelu z kubkiem/szklanką czegoś ciepłego. Po długim ciężkim dniu jedną z lepszych rzeczy jakie możemy sobie zafundować to pyszny bezalkoholowy lub alkoholowy grzaniec. Jak dla mnie to jest jeden z uroków zimy - długie leniwe popołudnie spędzone pod kocem z książką, oglądając ulubiony serial lub film,  i ciepłym napojem. 

Składniki: (dla 1 osoby)
- około 300 ml wody ( w zależności jak dużą mamy szklankę)
- połowa pomarańczy
- 1 duże jabłko, miękkie i słodkie
- kilka goździków
- anyż
- ziarna kardamonu
- laska cynamonu 

Przygotowanie:
Banalnie proste ;) Obieramy jabłko ze skóry, usuwamy gniazda nasienne i kroimy na małe kawałki, pomarańcz w plasterki. Jabłko, pomarańcz i przyprawy wrzucamy do garnka z wodą. Gotujemy do momentu kiedy jabłka nie będą zupełnie miękkie, do pół godziny. Należy tutaj uważać na długość gotowania pomarańczy, wyjmijcie ją po około 10 minutach bo inaczej Wasz grzaniec zrobi się gorzki. 
Jeśli macie ochotę dodać alkoholu polecam rum ale dodajcie go na końcu bo inaczej procenty mogą Wam wyparować ;)
Po około pół godzinie gotowania, staramy się wycisnąć sok z odłożonych pomarańczy, mieszamy wszystko razem i przelewamy do szklanki. Gotowe! Ale Wam będzie pięknie pachnieć w domu.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MamaBiegaczka , Blogger