Przejdź do głównej zawartości

Perfekcyjna zupa pomidorowa

Pomidorowa - jedna z zup jadana najczęściej przez Polaków. Nie dziwię się bo jest pyszna i zdrowa. Można ją podawać na wiele sposobów, jako krem, z ryżem, makaronem, kozim serem, kwaśną śmietaną. Mimo tak wielu możliwości zazwyczaj robiona jest w poniedziałki na niedzielnym rosołku. Przyznać się, kto z Was tak nie robił? Ja na razie nie miałam okazji bo... jeszcze nigdy nie ugotowałam takiego tradycyjnego rosołu. Jakoś ta zupa zupełnie mi nie po drodze. Wracając do mojej perfekcyjnej zupy pomidorowej, chciałam aby była aromatyczna i bardzo czosnkowa. Czosnek wręcz uwielbiam. Trochę z nią poeksperymentowałam bo użyłam do podsmażenia cebuli i czosnku oleju sezamowego. Byłam ciekawa efektu, wyszło meega :) Zatem, do dzieła!

Zupę pomidorową najlepej zrobić ze świeżych pomidorów ale... ja wykonałam ją z takich ze słoika. We wrześniu warto zrobić sobie kilka słoiczków z przecierem pomidorowy na zupę lub całymi pomidorami. W zimie na pewno nie pożałujecie bo takie przetwory możecie wykorzystać np. do sosów. 

Składniki:
- 1 słoik pomidów (mój ma około 540 ml pojemności)
- 0.5 l bulionu mięsnego
- 2 łyżki koncentratu pomidorowego
- kilka główek czosnku
- 1 duża cebula lub kilka małych
- 1-2 łyżki oleju sezamowego
- kawałek selera, pora i pietruszki (nie dodawałam marchwi bo nie miałam)
- 200 ml wody
- przyprawy: zioła prowansalskie, słodka papryka, pieprz, sól
opcjonalnie: natka pietruszki do dekoracji

Przygotowanie:
Najpierw obierz cebulę i czosnek, pokrój w kostkę. Nie musi być drobno bo i tak wszystko zostanie zblendowane. Rozgrzej olej w garnku. Wrzuć cebulę, czosnek, pietruszkę, por i seler, podsmaż wszystko. 
Następnie dodaj pomidory, bulion i wodę. Dodaj również koncentrat pomidorowy i przypraw według uznania. Gotuj wszystko na małym ogniu, około 10-15 minut. Następnie wszystko zblenduj, spróbuj zupę i jeśli trzeba dopraw jeszcze raz. Zostaw ją jeszcze na około 5 minut na małym ogniu. 
Sposób podania zależy od Ciebie, możesz posypać zupę natką pietruszki, ugotować ryż lub makaron albo posypać grzankami. Moja zupa pomidorowa będzie idealna dla osób dbających o zgrabną sylwetkę. 
Zdradzę Wam mały sekret ;) Najlepiej smakuje na następny dzień jak zajdzie bardzo skomplikowany i tajemniczy proces fizyczno-chemiczny czyli po prostu przegryzie się.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy bieganie jest obciachowe?

Tak sobie czytam co piszecie w internetach i odnoszę wrażenie, że zamiast cieszyć się bieganiem to wpadacie w dołek. Należę do kilku grup biegowych, czytam komentarze i posty innych osób w różnych miejscach, rozmawiam z ludźmi na zawodach i odnoszę często wrażenie, że prawie przepraszacie za to, że zrobiliście wolny trening albo przebiegliście "tylko' 3 km. Takich wpisów przepraszających jest mnóstwo. Czego jeszcze się wstydzicie? Czytajcie dalej.

Co się zmienia po ślubie?

Minął pierwszy miesiąc naszego wspónego oficjalnego związku. Och ach, można by napisać ale nie napiszę. Ja dziś nie zupełnie o pożyciu małżeńskim chciałam napisać. Naszła mnie taka reflekacja o gościach weselnych.

Nie daj się zimie - biegaj!

Niby prosty post a ja już trzeci raz piszę wstęp. Mam problem z tytułem i dokładnym zdefiniowaniem przeze mnie słowa "zima". Od kilku lat pory roku, z tymi kalendarzowymi mają coraz mniej wspólnego. Zima nie kojarzy się już z wielkimi mrozami i śniegiem, bardziej za tęsknotą za białym puchem. Zajmijmy się zatem bieganiem w niskich temperaturach, powiedzmy poniżej 0 st bo właśnie tej temperatury ludzie boją się najbardziej. A ja napiszę Wam, że groźniejszy jest lód niż - 10 st. I takim oto wstępem zapraszam do czytania dalej.