Przejdź do głównej zawartości

Moja pielęgnacja ciała w ciąży

Pewnie Was zaskoczę, że nie pokaże ani jednego produtu dedykowanego kobietom w ciąży. Uważam, że większość produktów jest przereklamowana albo mają taki sam skład jak produkty dla pozostałej części płci żeńskiej. Weźmy np. krem przeciw rozstępom. W popularnej drogerii, popularny krem na rozstępy kosztuje około 15 zł a dla kobiet w ciąży około 20 zł. Skład, prawie ten sam, czymś oczywiście różnić się muszą ale największa różnica to cena. Pewnie przyszłe i obecne mamy wiedzą o czym mówię. Uważam też, że jak nie dbałaś o kondycję swojego ciała przed zajściem w ciąże to przez te 9 miesięcy samymi kremami jej nie poprawisz. Jesteście ciekawi czego używam, to zapraszam do wpisu. Na samym końcu mam też coś ekstra ;)

Rękawica do masażu i peeling
Rękawica do masażu może być stosowana wymiennie z peeleingiem. Peeling tej konkretnej marki uwielbiam. Jest gruboziarnisty i oprócz tego, że doskonale złuszcza naskórek to jeszcze nawilża skórę. Po tym peelingu nie trzeba stosować już żadnego kremu. Pomimo, że jestem z niego bardzo zadowolona będę szukała zamiennika gdyż cena 150 zł jest dla mnie zbyt wygórowana.
Rękawicą natomiast możecie sobie zrobić masaż całego ciała, co działa ujędrniąjąco i na pewno z lepszym skutkiem niż samo posmarowanie kremem o takim działaniu ;) 

Oliwka
Na oliwkę skusiłam się w zimie. Moja skóra na nogach ciągle była bardzo przesuszona i na dłuższą mete żaden balsam nie pomagał. Kupno oliwki okazało się strzałem w dziesiątkę, nałożona po  kąpieli na ciało, świetnie je nawilża. Na następny dzień moja skóra nadal jest nawilżona, miła i delikatna w dotyku. 

Masło/balsam kakaowe
Masła kakaowego Ziai używam od kilkunastu lat. Jest to mój niezastąpiony produkt do pielęgnacji całego ciała. Do twarzy też go używam. 
Polecam w szczególności w wakacje przed wyjście z domu. Szybko się wchłania, nie pozostawia tłustej warstwy, trochę skóre przyciemnia a przynajmniej ładnie wyrównuje koloryt i pozostawia nawilżoną skórę przez cały dzień. Kolejną zaletą tej linii jest cena, bardzo niska do wysokiej jakości produktu. 

Odprężający żel do stóp
To jest mój hit dla Was ;) Żel polecam nie ze względu na zawartość ale na masującą nasadkę. Jest super, szczególnie masaż stóp, nie będziecie mieli dość. Nasadka jest zakręcana, więc możecie nałożyć dowolny balsam i go wmasować bez obawy, że zmiesza się z tym z tubki. Jestem pewna, że takim reularnym masażem szybciej ujędrnicie skórę niż balsamami typu: wyszczupający, modelujący, przeciw rozstępom, działający cuda, 3d i cała reszta tego typu. 
Ten żel dostałam w pakiecie startowym - widzicie warto biegać! Sprawdziłam dla Was gdzie można go dostać i google podpowiada, że w aptekach od 22 zł. 

Jakie są Wasze ulubione kosmetyki stosowane do ciała?




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy bieganie jest obciachowe?

Tak sobie czytam co piszecie w internetach i odnoszę wrażenie, że zamiast cieszyć się bieganiem to wpadacie w dołek. Należę do kilku grup biegowych, czytam komentarze i posty innych osób w różnych miejscach, rozmawiam z ludźmi na zawodach i odnoszę często wrażenie, że prawie przepraszacie za to, że zrobiliście wolny trening albo przebiegliście "tylko' 3 km. Takich wpisów przepraszających jest mnóstwo. Czego jeszcze się wstydzicie? Czytajcie dalej.

Nie daj się zimie - biegaj!

Niby prosty post a ja już trzeci raz piszę wstęp. Mam problem z tytułem i dokładnym zdefiniowaniem przeze mnie słowa "zima". Od kilku lat pory roku, z tymi kalendarzowymi mają coraz mniej wspólnego. Zima nie kojarzy się już z wielkimi mrozami i śniegiem, bardziej za tęsknotą za białym puchem. Zajmijmy się zatem bieganiem w niskich temperaturach, powiedzmy poniżej 0 st bo właśnie tej temperatury ludzie boją się najbardziej. A ja napiszę Wam, że groźniejszy jest lód niż - 10 st. I takim oto wstępem zapraszam do czytania dalej. 

Co się zmienia po ślubie?

Minął pierwszy miesiąc naszego wspónego oficjalnego związku. Och ach, można by napisać ale nie napiszę. Ja dziś nie zupełnie o pożyciu małżeńskim chciałam napisać. Naszła mnie taka reflekacja o gościach weselnych.