Zupa brokułowa


Jeszcze chwilę pozostanę w zielonych klimatach. Dziś zaprezentuję Wam zupę brokułową, takiej również nie jadłam. Przyznam szczerze, że poprzednia z bobu o wiele bardziej mi smakowała, była bardziej kremowa. Zapewne jest to zasługa dodanej śmietany. Tym razem pominęłam ją, przez co jest o wiele mniej kaloryczna i lżejsza. Zapraszam po przepis :)

Składniki:
- 1 l bulionu mięsnego i 1 l wody
- 1 brokuł
- 2 marchewki
- 2 średnie cebule
- 3 ząbkki czosnku
- 2 łyżki masła klarowanego
- pieprz, sól, zioła prowansalskie  


Przygotowanie:
Najpierw umyj wszystkie warzywa. Brokuł podziel na mniejsze różyczki, marchew pokrój na mniejsze kawałki. Czosnek przekrój na pół a cebulę w piórka. Do dużego garnka wlej wodę i bulion mięsny, dodaj marchew i przypraw. Na patelni roztop masło i przysmaż cebulę z czosnkiem. Gotowe dodaj do zupy. Jeśli marchew będzie miękka dodaj brokuł i wszystko gotuj na małym ogniu przez kilka minut. Długość gotowania zależy od wielkości różyczek brokuła, im mniejsze tym szybciej będą miękkie.
Na samym końcu wszystko zblenduj i gotowe.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MamaBiegaczka , Blogger