Przejdź do głównej zawartości

Zupa brokułowa


Jeszcze chwilę pozostanę w zielonych klimatach. Dziś zaprezentuję Wam zupę brokułową, takiej również nie jadłam. Przyznam szczerze, że poprzednia z bobu o wiele bardziej mi smakowała, była bardziej kremowa. Zapewne jest to zasługa dodanej śmietany. Tym razem pominęłam ją, przez co jest o wiele mniej kaloryczna i lżejsza. Zapraszam po przepis :)

Składniki:
- 1 l bulionu mięsnego i 1 l wody
- 1 brokuł
- 2 marchewki
- 2 średnie cebule
- 3 ząbkki czosnku
- 2 łyżki masła klarowanego
- pieprz, sól, zioła prowansalskie  


Przygotowanie:
Najpierw umyj wszystkie warzywa. Brokuł podziel na mniejsze różyczki, marchew pokrój na mniejsze kawałki. Czosnek przekrój na pół a cebulę w piórka. Do dużego garnka wlej wodę i bulion mięsny, dodaj marchew i przypraw. Na patelni roztop masło i przysmaż cebulę z czosnkiem. Gotowe dodaj do zupy. Jeśli marchew będzie miękka dodaj brokuł i wszystko gotuj na małym ogniu przez kilka minut. Długość gotowania zależy od wielkości różyczek brokuła, im mniejsze tym szybciej będą miękkie.
Na samym końcu wszystko zblenduj i gotowe.



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Endomondo - super sprawa czy gwóźdż do trumny?

Endomondo to wciąż najpopularniejsza aplikacja do mierzenia swoich aktywności fizycznych. Mimo, że każdy producent zegarków sportowych ma swoją, gdzie widzimy o wiele więcej danych to i tak wchodzimy na Endo. Ostatnio więcej słychać o dosyć popularnej Stravie ale nadal nie wysunęła się na prowadzenie. Gdziekolwiek gdy ktoś zapyta na publicznych forach jaką apkę wybrać przoduje Endomondo. Sama z niej korzystam a czy mi pomaga czy przeszkadza o tym dzisiaj.

Zapiekana molwa pod jajeczną chmurką

Ciekawe ile z Was wie co to jest molwa? Ja do niedawna też nie wiedziałam. Jeśli mam wybór między produktem nie znanym a znanym, zazwyczaj wybiorę ten nowy bo uwielbiam kulinarne eksperymenty. Ten był bardzo udany i tak mi to danie zasmakowało, że będzie równie często gościło na mym stole co makarony. A teraz do dzieła.

Jajecznica z boczniakami i młodą cebulką

Jeśli obserwujesz moje InstaStory to doskonale wiesz, że moim hitem od kilku miesięcy są boczniaki. Zaraziła mnie nimi Pani Marta Dymek i moja miłość do nich trwa już kilka miesięcy. Dodawałam je na przykład do zupy ale takie smażone smakują najlepiej. Są bardzo mięsiste, nie robią się takie kapcie jak innne grzyby.