Tofu z pomidorkami, cukinią i czosnkowymi tostami


Dziś mam coś bezmięsnego, chociaż mój Luby pytał co to za mięsto zrobiłam :D Podobno tofu przejmuje smak z innych składników z jakimi jest przyrządzane. Na razie potwierdzić tego nie mogę, może za krótko przebywało z pomidorkami... O tym daniu na pewno mogę powiedzieć, że jest łatwe w wykonaniu i oczywiście szybkie. Słowo szybkość chyba będzie przewodnim u mnie w najbliższym czasie. Jesli jesteście ciekawi co mi wyszło i jak smakowało, zapraszam dalej.


Składniki:
- 1 opakowanie tofu tradycyjnego
- 1 mała cukinia lub połowa dużej
- około 300 g pomidorków koktajlowych
- 1 łyżka masła klarowanego
- 1 ząbek czosnku
- 3 kromki czerstwego chleba
- przyprawy: sól, pieprz, papryka słodka i wędzona

Przygotowanie:
Pomidorki i cukinie umyj, ząbek czosnku obierz z łupiny. Tofu pokrój w małą kostkę. Na rozgrzanej patelni roztop masło i dodaj tofu. Chwile podpiecz i dopraw przyprawami. Po kilku minutach dodaj cukinie i również przypraw ją. Gdy cukinia będzie gotowa z jednej strony, obróć ją, dodaj pomidorki koktajlowe i zacznij robić tosty. Cukinie możesz zdjąć na talerz a pomidorki z tofu niech kilka minut się razem smażą. Gotowe tosty natrzyj czosnkiem a resztę posiekaj i wrzuć na patelnie. Gdy tofu ładnie sie zarumieni a pomidorki będą dobrze podgrzane przełóż wszystko na talerz i gotowe.



Jest to moja pierwsza kolacja wegetariańska. Postanowiłam spróbować czegoś nowego. Tofu na mnie wielkiego wrażenia nie zrobiło, nie przyrządzone w ogóle smaku nie ma, może wędzone będzie lepsze. Nie rozumiem zachwytu tym składnikiem. Danie jako całość bardzo smakowało mi, nie było tłuste ani ciężkie a raczej po zjedzeniu całego talerza nie było mi ciężko. Jest proste w wykonaniu, nie trzeba wielu składników, na kolację jest w sam raz. Tofu na pewno będę jeszcze testować bo zaintrygowało mnie. Ciekawi mnie co jeszcze można z niego wyczarować i jak go podawać, na pewno temat zgłębie. 
A tymczasem dajcie mi znać czy lubicie tofu i co z niego przygotowujecie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MamaBiegaczka , Blogger