Przejdź do głównej zawartości

Smażona pierś z kaczki z frytkami i czipsami z czosnku



Będąc ostatatnio na zakupach, gdy zobaczyłam, że jest kaczka prawie się na nią rzuciłam. Zazwyczaj mięso które jest dostępne w sklepach to kurczak, wieprzowina, wołowe i czasem indyk. Dlatego tak się ucieszyłam gdy zobaczyłam, że jest dostępna pierś z kaczki. Nie od dziś wiadomo że kaczka to dziwaczka i przyrządzając ją w całości może być różnie ale pierś z niej to zupełnie co innego. Naoglądałam się w wielu programach jak przygotowują kaczkę więc również chciałm i ja spróbować. A czy wyszła dowiecie się na końcu.

Składniki:
- 1 pierś z kaczki;
- 2 średniej wielkości buraki;
- 4 średniej wielkości ziemniaki;
- 2 ząbki czosnku;
- 3 łyżki oliwy z oliwek;
- pieprz, sól, tymianek, papryka słodka, estragon, majeranek
- domowe pikle



Przygotowanie:
Najpierw zajmijmy się piersią. Nie pozbywaj się czasem skóry, z niej wytopimy tłuszcz, natomiast natnij ją w kratkę. Przypraw ją pieprzem, solą, tymiankiem, estragonem i majerankiem. Ząbki czosnku obierz, przekrój na pół i obłóż nimi pierś. Włóż ją do lodówki aby zamarynowała się. Ilość czasu zależna jest od tego jakim dysponujesz, jeśli masz pół godziny ok, jeśli 3 godziny też będzię dobrze. Ważne aby pierś wyciągnąć z lodówki na około godzinę przed przygotowaniem.



Pierś nam się marynuje, więc możemy przygotować spokojnie frytki. Ziemniaki i buraki myjemy, obieramy ze skóry i kroimy w paseczki. Im będą cieńsze tym szybciej się upieką. Ziemniaki i buraki trzymamy osobno (buraki farbują). Zarówno buraki jak i ziemniaki polewamy oliwą z oliwek, solimy, pieprzymy, dodajemy paprykę i tymianek. Mieszamy wszystko i odstawiamy. 
Zanim zaczniemy smażyć naszą kaczkę, nastaw piekarnik na 200 st. i zacznij piec frytki. Po około 10 minutach połóż na patelnię pierś z kaczki, na skórze i powoli wytapiaj z niej tłuszcz. Na patelnię wrzuć czosnek z marynaty i zrób z niego czipsy. Gdy tłuszcz się wytopi, kaczka będzie zarumieniona, odróć ją. Ilość czasu smażenia zależy od stopnia wysmażenia jaki preferujecie. Ja z mężem nie lubimy nic krwistego a  ja jem totalne podeszwy :) 
Gdy kaczka się smaży nie zapominajcie o frytkach, aby piekły się równomiernie, wymieszajcie je kilka razy. Ich upieczenie nie powinno zająć dłużej niż 20-30 minut. 
Ja kaczkę włożyłam jeszcze na około 5 minut do piekarnika aby dobrze się upiekła. Po wyciągnięciu jej odpoczywała również około 5 minut. 
Gdy mamy już wszystko gotowe, kaczkę kroimy w plasterki i wszystko układamy na talerze, gotowe! 
Jako dodatek dołożyłam domowe pikle z ogórków.



Napiszę Wam, że nie wiedziałam co mi wyjdzie ale wyszło megaa smacznie!! A mąż frytkami z buraka był zachwycony i to mnie najbardziej zdziwiło. Mięsto to wiadomo, że mężczyźni lubia ale frytki, nie dość że pieczone, nie ociekające tłuszczem to jeszcze z buraka. Jedynie nie przepada za frytkami z batatów, które znowu ja uwielbiam. Frytki z piekarnika są pyszne i warto je robić. O wiele lepsze niż z frytkowicy, możecie dodać ulubione przyprawy i nie śmierdzi w całym domu olejem.
Kaczka też wyszła dobra, na prawdę dostałam dużo pochwał za ten obiad. Kaczka mi również smakowała i jeśli kiedyś jeszcze będę miała okazję to na pewno ją kupię i zrobię. Polecam ją również i Wam :)
Zapomniałam wspomnieć o czipsach z czosnku, też smak ich mnie zachwycił. Nie były ani tluste ani zbyt czosnkowe a za to chrupiące. Szkoda, że tak mało ich było, następnym razem poprawie się. 

Znasz mój Instagram? Nie to zajrzyj tam koniecznie!




Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy bieganie jest obciachowe?

Tak sobie czytam co piszecie w internetach i odnoszę wrażenie, że zamiast cieszyć się bieganiem to wpadacie w dołek. Należę do kilku grup biegowych, czytam komentarze i posty innych osób w różnych miejscach, rozmawiam z ludźmi na zawodach i odnoszę często wrażenie, że prawie przepraszacie za to, że zrobiliście wolny trening albo przebiegliście "tylko' 3 km. Takich wpisów przepraszających jest mnóstwo. Czego jeszcze się wstydzicie? Czytajcie dalej.

Nie daj się zimie - biegaj!

Niby prosty post a ja już trzeci raz piszę wstęp. Mam problem z tytułem i dokładnym zdefiniowaniem przeze mnie słowa "zima". Od kilku lat pory roku, z tymi kalendarzowymi mają coraz mniej wspólnego. Zima nie kojarzy się już z wielkimi mrozami i śniegiem, bardziej za tęsknotą za białym puchem. Zajmijmy się zatem bieganiem w niskich temperaturach, powiedzmy poniżej 0 st bo właśnie tej temperatury ludzie boją się najbardziej. A ja napiszę Wam, że groźniejszy jest lód niż - 10 st. I takim oto wstępem zapraszam do czytania dalej. 

Co się zmienia po ślubie?

Minął pierwszy miesiąc naszego wspónego oficjalnego związku. Och ach, można by napisać ale nie napiszę. Ja dziś nie zupełnie o pożyciu małżeńskim chciałam napisać. Naszła mnie taka reflekacja o gościach weselnych.