Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2019

Zaje..fajne rolsy na imprezę

Impreza kojarzy nam się oprócz alkoholu z przekąskami. Popularne są korecczki, kanapeczki, sałatki, chipsy, paluszki, orzeszki... Znacie to prawda? Mniej znane są tak zwane rolsy, robione z tortilli i ulubionych składników. Są pyszne bo robione z tego co lubicie i bardzo szybkie.

Nocny bieg premium - Grand Prix Krakowa

Nie wiem czy wiecie ale strasznie boję się lasu nocą, raz biegłam w zimie z kolegą i to nie w nocy ale wieczorem po zmroku i myślałam, że zostanę w tym lesie. Ze strachu ja ledwo co ruszałam nogami, gdy wybiegliśmy z niego dosłownie odetchnęłam z ulgą. Pierwszy raz w życiu strach dosłownie paraliżował mnie.  Na nocny bieg po lasku Wolskim namówiła mnie koleżanka, ja bardzo lubię wyzwania ale tego się bałam. Raz, że ja jestem ślepa a dwa, że się zgubie lub wywrócę. Upadek już nie jeden zaliczyłam na tamtejszej trasie, więc obawy miałam uzasadnione. A jak w końcu było i czy warto, tego dowiecie się czytając dalej.

Tagliatelle ze szpinakiem i czarnuszką

Chyba jeden z prostszych i szybszych obiadów. Jeśli nie lubicie szpinaku to danie Was przekona do niego. Wszystkie składniki razem tworzą pyszną całość. Ja dziś prezentuję wersję bez mięsa ale śmiało możecie wrzucić kurczaka i już Wasi mężczyżni będą zadowoleni. Jednak jest jedno ale danie nie będzie już takie szybkie. Zapraszam po mój przepis.

Jak przeżyć z dzieckiem poza domem - cz. III jedziemy na wycieczkę za miasto

Nasza pierwsza wycieczka poza miejsce zamieszkania była w góry a dokładniej nad Morskie Oko. Mnie bardzo ciągnęło w Tatry a jedyne miejsce dostępne wózkiem było właśnie takie. Uparłam się, że wypcham tam wózek i udało mi się to 2 miesiące po porodzie. Pewnie ludzie patrzyli sie na mojego męża jak na gbura, który nie pomoże kobiecie ale taki był mój cel. Wypchać ją tam samej, bez niczyjej pomocy. Wiecie co było najcięższe? Nuda, tak każdy kto kocha chodzić po górach przyzna mi rację. Droga na Morskie Oko jest strasznie nudna. Drugie co było najgorsze to patrzenie na te biedne konie ciąnące tych idiotów na górę. Jak im nie wstyd? Ludzie z laskami tam wchodzą, wjeżdżają na wózkach inwalidzkich, otyli się wspinają a tu jadą. Strzelałabym do każdego z nich osobna.  Napisałam co chciałam to teraz przejdźmy do konkretów, jak się przygotować do wyjazdu z niemowlakiem.

Biegowe patenty na upały

Bieganie w upalne dni super przyjemne nie a mogę napisać, że wręcz super męczące. Wiadomo, że w zimie nie zamarzniemy ale już w lecie roztopić się możemy i po prostu paść, co miało miejsce już niejednokrotnie na zawodach. Podczas afrykańskich upałów nie ma czegoś takiego jak: nie ma złej pogody, są tylko słabe charaktery. Raz też przeczytałam u jednej biegaczki, że ma dość tego jak ludzie narzekają na upały, mamy się wziąć w garść, znaleźć trochę cienia i biegać bo jest zajebiście. No ja mam na przykład problemy z krążeniem, więc nawet w cieniu jest mi za duszno i gorąco. Dodam, że kilka miesięcy wcześniej pisała, że zdecydowanie jest "team" wiosna a zima i lato to beznadziejne pory roku do biegania, tak więc widzicie, że upały na główkę źle działają i należy się jakoś przed nimi chronić. Aby bieganie choć trochę było lżejsze i główka nie ucierpiała jak wyżej, napiszę Wam kilka rad.