Ciasto marchewkowe

To ciasto upiekłam 2 razy, za pierwszym spaliłam je... Pierwszy raz w życiu zdarzyło mi się całkowicie zapomnieć o tym, że coś się piecze w piekarniku. Nie zniechęciłam się i zrobiłam je kolejny raz. Przez długie lata nie mogłam się przekonać do ciasta marchewkowego, zupełnie niepotrzebnie bo wyszło świetnie. Ciasto jest banalnie do wykonania i powinno każdemu bez problemu się udać. Zatem do dzieła! 


Składniki: (moja forma ma około 25 cm długości)
Ciasto:
4 średnie marchewki
1,5 szklanki mąki pszennej
około 100 g cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej
1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cynamonu
0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej
1 łyżka ekstraktu waniliowego (opcjonalnie)
2 jajka
100 g masła
szczypta soli

Lukier: 
4 łyżki cukru pudru
2 łyżki wody












 


Przygotowanie:
Marchewkę myjemy, obieramy i ścieramy na tarce. Odkładamy około 2 łyżki marchewki do udekorowania ciasta. Rozpuszczamy masło, które razem z cukrem dodajemy do startej marchewki i mieszamy.
Następnie wlewamy roztrzepane jajka i ekstrakt waniliowy.
Kolejno dodajemy pozostałe suche składniki czyli mąkę, sodę oczyszczoną, proszek do pieczenia, sól, cynamon oraz startą gałkę muszkatołową. Mieszamy do połączenia składników, nie musicie używać do tego miksera, wystarczy to zrobić łyżką.
Do nasmarowanej masłem foremki wlewamy nasze ciasto marchewkowe. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 st. około 30 minut. Proponuję najpierw włączyć grzanie od dołu, do momentu wyrośnięcia ciasta a potem góra/dół.

Gdy ciasto się piecze i ostygnie przygotowujemy lukier. Do szklanki wsypujemy cukier puder i dodajemy 2 łyżki wody, wszystko mieszamy. Polewamy całe ciasto lukrem i dekorujemy pozostałą startą marchewką. 
Pochwalcie się Waszymi ciastami marchewkowymi :)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © MamaBiegaczka , Blogger