Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2020

Jak przeżyć z dzieckiem poza domem - cz. V, lecimy samolotem

Strasznie się bałam lotu z dzieckiem ale postanowiłam zaryzykować i zarezerwowałam lot tam gdzie już dawno chciałam polecieć. A jak już wykupiliśmy wakacje to oprzytomniałam, że przecież lecimy z dzieckiem to może jakiś krótki lot a nie do razu  5 godzin, no szalona Katarzyno! Zastanawiałam się kto zwariuje w tym samolocie pierwszy i czy czasem nie będzie czekał nas wcześniejszy desant bo pasażerowie będą mieli nas serdecznie dość. Piszę jednak ten post, więc jak widać udało się dolecieć i wrócić a Wam napisze co i jak.

Smaki dzieciństwa

Każdy z nas zapewne ma wspomnienia z dzieciństwa związane z jakimś daniem przygotowywanym przez babcię, mamę, ciocię... Posiłki zapewne bardzo proste a mimo to pamiętamy je jako rarytasy, coś niepowtarzalnego i zapewne takie były, niezapomniane. Czy da się te smaki odtworzyć? Na pewno można spróbować, ja mam dla Was jeden z moich przysmaków, który robiła tylko babcia. Teraz to odtwarzam i ulepszam.